porusza i prowokuje...

15 lutego 2008

Papierosy Gazety Wyborczej

Posted on 15 lutego 2008

Coś cudownego na dzień dobry. W dzisiejszym artykule możemy sobie przeczytać, jak grupa dzielnych, zaangażowanych społecznie dziennikarzy kurzyła sobie szlugi przy wiatach, usiłując sprowokować strażników miejskich do wlepienia im mandatu. To już kolejna – po walce z ulotkami na słupach, z „załatwiaczami kosztów” dla firm, czy z jakąs babą co handlowała oscypkami przy dworcu – akcja Gazety po to, by świat uczynić lepszym, czystszym, porządniejszym. Zabawne, że mimochodem sami dostrzegają bezsens zakazu palenia „Palimy dalej. Ludzie stojący pod wiatą nie reagują, nikt zresztą nie czeka na tyle długo na swój tramwaj, by zdenerwować się dymem papierosowym.”

Być może akcja odniesie skutek, więc jeśli paląc na przystanku – naturalnym miejscu do tej czynności – zabulicie mandat, wiecie komu podziękować.

Janusz Korwin-Mikke

Posted on 15 lutego 2008

 Nigdy nie będę pisał o polityce, ale akurat o Korwinie mogę. Ten zwariowany facet w muszce przecież żadnym politykiem nie jest – był w Sejmie raz, piętnaście lat temu, i to w czasach, gdy posłowali mężowie stanu w rodzaju Ibisza i Rewińskiego. Korwin przynależy do tego samego świata co Kuba Wojewódzki czy Doda. Jest częścią popkultury – podobnie jak cała jego partia, którą wszyscy internauci kochają przedziwną miłością niepozwalającą na przekroczenie progu wyborczego. Nawet jego ultrapopularny blog nie jest blogiem politycznym, ale platformą, gdzie Korwin-Mikke porusza tematy najróżniejsze.

Dalszy ciąg na tej stronie: Zwariowany facet.