Dorota Rabaczewska skończyła 24 lata

Posted on 20 lutego 2008

Dorota Rabczewska skończyła dwadzieścia cztery lata i jest na samym szczycie. Robi za piosenkarkę, choć muzyka jest w jej wypadku najmniej istotna.

Jeśli się nie mylę, płyta Diamond Bitch (swoją drogą piękny tytuł) sprzedała się w ubiegłym roku w skromnych 40 000 egzemplarzy, co zresztą po części nie jest winą Doroty ani spłodzonych przez nią dźwięków, ale czkawką fatalnej kondycji polskiego rynku muzycznego.

Pytanie, czy nie doszło do przemieszania przyczyn i skutków, pozostaje otwarte, ale fatalny wynik ostatniej płyty zwyczajnie zdumiewa. Dziewczyna wyłazi z każdego kiosku i kanału telewizyjnego, strach przed otwarciem lodówki jest całkiem zasadny, słowem Polska znajduje się pod nieustannym ostrzałem i mimo tego dodobicia najnowsze dzieło piosenkarki wylądowało na 30. miejscu rocznego zestawienia ZPAV.

Dalszy ciąg na tej stronie: Sto lat, Diamentowa Suko!