Papierosy Gazety Wyborczej

Posted on 15 lutego 2008

Coś cudownego na dzień dobry. W dzisiejszym artykule możemy sobie przeczytać, jak grupa dzielnych, zaangażowanych społecznie dziennikarzy kurzyła sobie szlugi przy wiatach, usiłując sprowokować strażników miejskich do wlepienia im mandatu. To już kolejna – po walce z ulotkami na słupach, z „załatwiaczami kosztów” dla firm, czy z jakąs babą co handlowała oscypkami przy dworcu – akcja Gazety po to, by świat uczynić lepszym, czystszym, porządniejszym. Zabawne, że mimochodem sami dostrzegają bezsens zakazu palenia „Palimy dalej. Ludzie stojący pod wiatą nie reagują, nikt zresztą nie czeka na tyle długo na swój tramwaj, by zdenerwować się dymem papierosowym.”

Być może akcja odniesie skutek, więc jeśli paląc na przystanku – naturalnym miejscu do tej czynności – zabulicie mandat, wiecie komu podziękować.