Małecki

Posted on 3 maja 2008

Wyszło jak wyszło, czyli w literaturze polskiej autentyzm jest czymś rzadkim a przez to niezwykle cennym. Nie mam pojęcia czy szczerość biega na tym samym poziomie oceniania książki, jak styl czy tematyka – ale jak mówił Pilch, wierzę i rozumiem. Redagowałem Błędy Jakuba Małeckiego i zgodnie z tytułem jest to książka ułomna – zawieszona na granicach polszczyzny, potrzaskana, wymagająca zaufania do wizji, którą wydobył z siebie autor. Jest w niej porażający autentyzm, szczerość wynikająca z zajoba i serca. Bułhakow spotyka Grahama Mastertona, wiara, nadzieja, miłość, Małecki daje radę, wbrew tytułowi i własnemu nazwisku: Błędy nie są błędem, a ten pisarz ma szansę na wielkość.