Na trąbie grywał starej
i z mleczy wianki plótł
I złoty miał zegarek
i w wannie rybek pare
Lecz biedny pan sikorek
miał tylko jeden but.
W lodówce miał pingwina ,
co bardzo lubił lód
I tort na podwieczorek
i łódkę na motorek
Lecz biedny pan sikorek
miał tylko jeden but.
Aż dobra ciocia klocia
wybrawszy się do wód
Przysłała mu w prezencie
Parasol, swoje zdjęcie
i piękny nowy but.
Swój piękny nowy but
założył pan sikorek
I nosił go w sobotę
i nosił go w niedzielę
Lecz zgubił go we wtorek
I znowu pan sikorek
ma tylko jeden but.”