Komentarze do: Tydzień z głowy (386)
http://orbitowski.pl/2016/02/tydzien-z-glowy-386/
Łukasz Orbitowski przedstawia swoją najbardziej dojrzałą i zaskakującą powieść. Szczęśliwa ziemia to podróż po rzeczywistości spotworniałej i zarazem niebywale pociągającej.Mon, 20 Jun 2016 11:29:47 +0200hourly1https://wordpress.org/?v=4.4.4Autor: fibula
http://orbitowski.pl/2016/02/tydzien-z-glowy-386/#comment-6041
Tue, 16 Feb 2016 09:31:46 +0000http://orbitowski.pl/?p=2645#comment-6041Dzięki za ten tekst. Już wiem, że moje „już wiem” nie jest takie odosobnione, jak mi się nie razy wydaje.
]]>Autor: Karolina
http://orbitowski.pl/2016/02/tydzien-z-glowy-386/#comment-6035
Tue, 09 Feb 2016 22:26:00 +0000http://orbitowski.pl/?p=2645#comment-6035W chwili osiągnięcia takiej świadomości, osiąga się też zwykle spokój serca. Bo nie szarpie się już człowiek sam ze sobą ani z innymi. I to jest całkiem fajne. Fajnie mieć tyle lat ile się ma i takie przemyślenia. I móc pokazać środkowy palec wedle potrzeby.
]]>Autor: gosia
http://orbitowski.pl/2016/02/tydzien-z-glowy-386/#comment-6034
Tue, 09 Feb 2016 00:06:17 +0000http://orbitowski.pl/?p=2645#comment-6034Albo nie, to przeciez doswiadczenie wlasnie jest.Ale zeby miec doswiadczenie to chyba jednak trzeba sie troche uprzednio zmeczyc…
]]>Autor: gosia
http://orbitowski.pl/2016/02/tydzien-z-glowy-386/#comment-6033
Mon, 08 Feb 2016 23:56:58 +0000http://orbitowski.pl/?p=2645#comment-6033Smutne to bylo,takie zmeczone zyciem,dluugim…
]]>Autor: Aneta
http://orbitowski.pl/2016/02/tydzien-z-glowy-386/#comment-6032
Mon, 08 Feb 2016 15:28:31 +0000http://orbitowski.pl/?p=2645#comment-6032a ja się nauczyłam, że jak się rodzi dziecko, to albo nadal kochasz męża i dziecko, albo tylko dziecko.
okazuje się wtedy, czy wyszłaś za mąż z przekory, czy z miłości.
]]>Autor: Macior
http://orbitowski.pl/2016/02/tydzien-z-glowy-386/#comment-6031
Mon, 08 Feb 2016 06:08:11 +0000http://orbitowski.pl/?p=2645#comment-6031I ja też już wiem. I moi przyjaciele też przecież wiedzą. A jednak kusi wrzucić „Już wiem” na jakiś fb.
]]>